sobota, 5 września 2015

ZAGROŻENIE BARDZO REALNE




25 sierpnia br. po obejrzeniu wywiadu z polskim dżihadystą „-Zginiecie jak wszyscy niewierni” na swoim blogu  i Fb napisałem  krótką notatkę pt. „BOŻY BICZ”.  Po tej notatce tylko mój przyjaciel wysłał do mnie list, który w całości przytaczam:
                                                            Cześć Jasiu!
Na temat Dżihadystów można długo dyskutować , podkreślając ich głęboką wiarę i ddanie Allachowi. Ja na to mam trochę inne spojrzenie – to nie ludzie głęboko wierzący ale fanatycy i różnego rodzaju odpady ludzkie po odpowiednio przeprowadzonych w meczetach ( a szczególnie w Medresach) operacji tzw. Prania mózgu. Koran w swoich surach zawiera wiele wątków nawiązujących do nawracania wiernych , a w przypadku ich oporu na mordowaniu opornych. Jednak tragedia współczesnego terroru islamskiego polega na tym że fanatycy w czarnych chałatach , rządni władzy mułłowie , wybierają najbardziej im pasujące sury z Koranu i wtłaczają je w umysły często słabo wykształconych - niejednokrotnie nie umiejących czytać- młodych ludzi tworząc z nich ślepą armię fanatyków gotowych ginąć za swojego Proroka. Powstała w ten sposób armia jest trudna do pokonania metodami uznawanymi za humanitarne. W ich wierze pełno jest sprzeczności , ale ci tępacy interpretują je wg własnych  potrzeb. Np. Koran nakazuje chronić kobiety, słabszych a szczególnie dzieci . A oni ??? Wyżynają na podbitych terenach dzieci , chorych i starców , a kobiety gwałcą traktując je jako niewolnice seksualne. To armia zdziczałych zwierząt ( przepraszam prawdziwe zwierzęta za to porównanie) którą należy anihilować wszelkimi dostępnymi metodami. Zakłamanie w tej tzw. Wojnie religijnej polega na tym że często wysyłający ich do walki mułłowie każący im ginąć za Allacha , oraz finansujący ich naftowi nababowie , swoje dzieci wysyłają do najlepszych uczelni na tym tzw. zgniłym zachodzie , zapewniają im dostatnie bezpieczne życie .
Jest jeszcze druga grupa „wojowników Allacha” – to młodzi ludzie z zachodnich krajów Europy. Żyjący bez wartości moralnych – wszak nowoczesny człowiek to 100% hedonista , gardzący jakimikolwiek zasadami moralnymi- , często bez pracy , odnajdują swoje miejsce tam gdzie oferuje się im wartości ludzkie , gdzie wpaja się im godność członka wspólnoty. Trafiają do meczetów i Medres gdzie podlegają stopniowemu praniu mózgu. Jest jeszcze ostatnia niewielka grupka dżihadystów  - młodzi ludzie pozbawieni zasad moralnych , szukający co raz mocniejszych wrażeń i doznań – a te wszak armia państwa islamskiego im zapewnia. Możliwość bezkarnego mordowania , gwałcenia i łamania wszelkich zasad z zapewnieniem bezkarności – to doskonała pułapka dla zdemoralizowanych ludzi zgniłego zachodu.
Europa jest praktycznie skazana na porażkę w tej walce. Tym szaleńcom odpór może dać tylko społeczeństwo mające twarde moralne zasady , czujące w swojej wspólnocie siłę i walczące o swoje zasady z przekonaniem. Niestety Europa zachodnia ( w szczególności Francja i kraje częściowo skandynawskie) od wielu lat jest  „psuta” poprzez lewackie partie i ugrupowania , których jedynym celem jest stworzenie bezładnego stada , bez moralności i bez poczucia wspólnoty i patriotycznej przynależności. Lewacy wywodzący się w prostej linii z komunistycznych partii , dążyli do stworzenia narodów bezmyślnych , ślepo idących za sowimi czerwonymi przewodnikami. Stąd tak bezwzględne zwalczanie Kościoła ( wszelkich odłamów) , zwalczanie rodziny – jako podstawowej cegiełki składającej się na naród- popieranie i propagowanie wszelkich dewiacji i wynaturzeń pod hasłami walki z fobiami itd. Teraz sięga się już po najmłodszych – zaczynając w imię postępu i nauki deprawację już od przedszkola i szkoły. Młody człowiek ma być hedonistą żyjącym wg zasad głoszonych przez np. u nas przez czerwonego guru – „róbta co chceta „ , myślący tylko o własnych przyjemnościach, nie myślący samodzielnie  ale ślepo idący za tymi którzy mówią mu „ nie róbcie polityki , bawcie się a resztę zostawcie nam „ Scenariusz opisany w książce „Rok 1984” Orwella – staje się rzeczywistością.
Taka mówiąc brzydko – spedalona Europa  nie ma żadnych szans w walce groźnymi fanatykami . A kto ma jej bronić?? Wszak delikatni homoseksualiści nie wezmą do ręki karabinu , a wręcz odwrotnie – będą się ustawiać w kolejce aby ich gwałcić. A najbogatsi?? Najwyżej na pokładach swoich jachtów i samolotów położą sobie dywaniki do codziennej modlitwy i szybko przyjmą nową wiarę aby tylko zachować swoje  majątki. Najwyżej zafundują kolejne meczety albo sfinansują powstające Medresy. Nie bez winy jest także sam europejski Kościół i wielu jego hierarchów – którzy w głębokich fotelach swoich Mercedesów zapomnieli nauki Chrystusa , za przychylność władzy i odpowiednie apanaże przymykali i nadal przymykają oczy na wiele nieprawości . Do tego zamiatanie pod dywan afer moralnych i finansowych  – w myśl zasady jakoś to będzie i nie wolno opluwać własnego gniazda oraz walki o wpływy i udział przy Watykańskiej kasie spowodowały że młodzi ludzie bardzo krytycznie nastawieni do rzeczywistości, nie chcą już tak chętnie iść za swoimi pasterzami.
Dzisiaj Europa jest chora – chora na mocno zaawansowany nowotwór – który – chcąc przeżyć musi zacząć leczyć metodami radykalnymi . Tu potrzebne jest ostre cięcie – zepchnięcie głęboko do narożnika wszelkiego rodzaju ruchów LGBT , lewicowych i tzw postępowych – usunięcie ich na margines, spacyfikowanie przegniłego totalnie środowiska masowych mediów – głównej tuby ww. wzmocnienie roli rodziny oraz edukacji ze szczególnym naciskiem na krzewienie patriotyzmu i poczucia narodowej wspólnoty. A czy nie jest na to za późno??? Na walkę o przetrwanie , o wszystko – nigdy nie jest za późno.  
                                         Krys


                                                                                             

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza