poniedziałek, 13 kwietnia 2026

MARTINUS



I

Martinus.

Nieugięty w walce
aż do ostatniej kropli krwi

W jego znaku — Mars
purpurą znaczący oblicze

Odwaga i wierność.
Służba bez wahania.
Na każdy rozkaz — gotów

Tak wołał świat wojny

 

 

II

Serce Martinusa — płomień
nie dla wojny
dla dobra

nie dla chwały
dla sprawiedliwości

aby każdy człowiek
mógł żyć godnie

 

 

III

I stało się

w dzień zimny, słotny
gdy ciało drży, a ziemia milczy

rozdzielił płaszcz swój

Połowę oddał ubogiemu
okryć ramiona
ogrzać pierś

Objawiło się miłosierdzie

 

IV

Bo ci, którzy mieczem władają
od miecza giną
i padają na ziemię gorzką

A Marcin stanął przed wojskiem
zbrojnym w miecze i piki
Jego bronią – krzyż

Bo jego zwycięstwem —
Pokój.

 

V

Nasz wiek — dwudziesty pierwszy

władcy narodów
uzbrojeni w potęgę i wynalazki
dla kruchego kęsa władzy

Hałas świata
nie zna ciszy

 

 

VI

Święty Marcin mówi

Tylko w krzyżu
zwycięstwo Prawdy
zwycięstwo Pokoju


Jan
13.04.2026 21:53

 

niedziela, 12 kwietnia 2026

CISZA, W KTÓREJ MÓWI BÓG

 



I

W wielkiej ciszy
anioł zwiastuje


Oto poczniesz i porodzisz
Zbawiciela świata


Słowo stało się Ciałem.
Bez trąb, bez błyskawic


Bóg w ciszy przemówił
do człowieka

 

II

W Ogrójcu wielka cisza
wszystko w bezruchu


Motyl śpi w kokonie
tylko Jezus czuwa


drgnieniem serca
rozmawia z Ojcem


Uczniowie snem znużeni
nie zobaczą anioła z kielichem
jedynej chwili w dziejach


Ojciec Wszechświata pochyla się
nad niedolą grzesznego człowieka
Rozmawia z Synem Człowieczym

 

Wielka cisza.
Miłość nie potrzebuje słów
Krzyż wszystko wyjaśnia.

 

III

Po ciemnej nocy
przychodzi nowy dzień
po śmierci — nowe życie

Wielka cisza
Anioł odsuwa kamień grobu
Straże  snem znużone

Zastygłą ciszę rozdzierają
niewiasty niosąc uczniom
radość nowiny
Chrystus zmartwychwstał

Budzą się motyle
ptaki głoszą wieść radosną.

 

IV

Chrystus przychodzi do uczniów
przez drzwi zamknięte
Pokój wam

Trwajcie w pokoju
Ja jestem Pokojem

Pokój Boga
przekracza czas

Miłosierdzie Boże
jego owoce

12.04.2026 13:35
Jan Mieńciuk

sobota, 11 kwietnia 2026

ROZWAŻANIA WIECZORNE

 



Błogosławieni,
którzy mają czyste i mądre serce,
 cudzych słów nie powtarzają
jeżeli ich źródeł nie znają.

Nie każdy, kto woła
„Panie, Panie”,
wznosząc ręce
wysoko ku niebu,
przed Panem staje.

11.04.2026 19:33:15
Jan Mieńciuk

sobota, 4 kwietnia 2026

CHRYSTUS





zmartwychwstał prawdziwie
w Jego świetle idą ci
którzy zaufali nie zlękli się krzyża
poszli za nim po śladach ran

niebo się cieszy i ziemia
wiosna szaleje białe jabłonie
w Ogrodzie Biblijnym
kwitną na chwałę Panu

niech Chrystus Który Jest
rozjaśni swoje Oblicze
niechaj błogosławi
którzy wiernie przy Nim trwają.

życzy Jan Mieńciuk


wtorek, 31 marca 2026

BOŻA ŁASKA

 


Izraelici szli przez pustynię

do Ziemi Obiecanej

szemrali przeciw Mojżeszowi
przeciw Bogu

nie ma chleba
uprzykrzył się pokarm mizerny

Pan zesłał na lud
węże jadowite

umierali

błagali Mojżesza
wstaw się za nami

wąż miedziany
na palu

wystarczy spojrzeć
będziesz żył

DWUDZIESTY PIERWSZY WIEK

człowiek uwierzył
logice swego rozumu

rakiety
sztuczna inteligencja

prawo do życia
prawo do śmierci

decydowanie

nagle

nanocząsteczka

świat zatrzymał się

człowiek
w przerażeniu

pandemia

dopust

może przebudzi się

stanie w Prawdzie

Panie
|

Ty masz moc

ze zła
wydobyć dobro

ogień oczyszcza

zdejmij bielmo


staniemy

w Prawdzie

czas
wyrzucić belki
z oczu

2020-03-31

Jan Mieńciuk

 

sobota, 28 marca 2026

GRUPA MODLITEWNA KRÓLOWEJ POKOJU


Grupę Modlitewną pod wezwaniem Królowej Pokoju przy kościele pw. św. Franciszka w Chorzowie założył o. Juwencjusz, za zgodą o. Bonawentury, 25 marca 1993 roku, w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego.


Od tego czasu członkowie grupy spotykają się każdego 25. dnia miesiąca na wspólnej adoracji Najświętszego Sakramentu oraz modlitwie w intencji kapłanów, Ojczyzny, a także braci i sióstr ze wspólnoty. W tych intencjach sprawowana jest również uroczysta Msza święta.

Członkowie grupy przez cały miesiąc regularnie odmawiają różaniec oraz uczestniczą we Mszy świętej nie tylko w niedzielę, ale – w miarę możliwości – także w dni powszednie.

W bieżącym, 2026 roku, w środę 25 marca, grupa modlitewna świętowała trzydziestą trzecią rocznicę swojego istnienia – wiek Chrystusowy.

Po wspólnej modlitwie w kaplicy wszyscy przeszli do kościoła na uroczystą koncelebrę Mszy świętej. Tego dnia, w ostatnim dniu rekolekcji wielkopostnych, podczas rozważań o. Mateusz nawiązał do wolności, podkreślając, że Bóg uczynił człowieka wolnym i nie ograniczył jego wolności, a wolność ta domaga się odpowiedzialności za własne czyn.

Tekst i zdjęcia:
Jan Mieńciuk



piątek, 27 marca 2026

SŁOWO WYSTARCZY

 




Mało lekarzy
mało kapłanów
mało nauczycieli
mało dzieci

Seniorom wmawia się
trzeba ćwiczyć nieustannie
kreatywność własną
budować ego niebotyczne

Biskupi piszą listy
niepojęte dla wielu
o Bogu traktaty długie
ludzie prości chcą świadectwa

Zmęczony wielosłowiem kazań
wystarczy mi Słowo Ewangelii
od narodzenia do granicy życia
trzeba przejść Drogę Krzyża

W Tajemnicy Krzyża jest
zrozumienie krzyku świata
taniec ołowianych chmur
symfonia huraganu

Ksiądz Szpak w owym czasie
do hipisów mówił
każdy dzień jest Boży
każda kromka chleba- Darem Boga

Widzieli w nim Posłańca Łaski
szli hipisi przez łąki i pola
do Pani na Jasnej Górze
wdzięczności złożyć w hołd

Młode matki na rękach
niemowlęta do Matki Bożej
niosły radość swoich serc
na skroniach wianki z polnych ziół

Mało lekarzy
mało kapłanów
mało nauczycieli
mało dzieci

Święty Jan Maria Vianney
święty Jan Paweł II
Sługa Boży Ksiądz Szpak
z okna Domu Ojca
patrzą
oni wiedzą

TERAZ

Jan Mieńciuk
27 marca 2026













poniedziałek, 23 marca 2026

MIĘDZY SŁOWEM A CHWILĄ – PORANEK POETYCKI




Chorzowska Galeria MM jest jednym z piękniejszych miejsc, w których każdy miłośnik sztuki i piękna zatrzymuje się na chwilę. To przestrzeń emanująca harmonią, światłem i łagodnością.

Właśnie tutaj, w sobotę 21 marca 2026 roku  – w Pierwszy Dzień Wiosny oraz Światowy Dzień Poezji – miałem ogromną radość spotkać się z przyjaciółmi, znajomymi i miłośnikami poezji podczas mojego Poranka Poetyckiego, połączonego z promocją nowego zbioru wierszy zatytułowanego „TERAZ”.

Wprowadzenia dokonał mój przyjaciel, dr Jacek Kurek, który od wielu lat towarzyszy mojej drodze twórczej i zna jej historię. 
Spotkanie poprowadził dr Patryk Filipowicz- (gitara akustyczna), a jego gitarowa muzyka stworzyła niezwykły akompaniament do czytanych utworów, nadając im wyjątkowy klimat i głębię.


Niepowtarzalnego uroku dodała także sama przestrzeń galerii, w której prezentowano wystawę pt. „Jak upleść furorę i nie zgubić oczek?” – artystycznie wykonane serwety oraz formy przestrzenne wykonane szydełkiem, tzw. „heklowane”.


Stół, przy którym czytałem utwory i wyłożyłem zbiory był  nakryty kapą tkaną na krosnach przed II Wojną Światową oraz przywiezioną z Wileńszczyzny.

Promując zbiór „TERAZ” (grudzień 2025), starałem się pokazać, że wszystko, co wydarzyło się wczoraj czy przed chwilą – jest już przeszłością, a to, co nadejdzie – pozostaje przyszłością. Najważniejsza jest teraźniejszość – chwila, która trwa. To ona tworzy nowy dzień, nowe jutro. I to jest piękne: cieszyć się tym, co jest, chwilą, która trwa – właśnie TERAZ.


Byłem szczęśliwy, mogąc zaprezentować również wcześniejsze zbiory poetyckie: „Ci, co kochają, nie mówią nic” (2017), „Dotyk” (2021), „Wszystko jest cudem” (2023), „Tajemnica miłości” (styczeń 2025) oraz najnowszy mini-zbiór „Wielki Post” (luty 2026).

Temu wyjątkowemu porankowi towarzyszyli także wspaniali pasjonaci fotografii – Adam Pucia, który rejestrował wydarzenie kamerą, oraz Alicja Mastalerz, uczennica technikum
o profilu fotograficznym.

Chwila spędzona wśród przyjaciół, ludzi wrażliwych na piękno i dobro, jest jedną z najgłębszych radości serca. Taki dzień już się nie powtórzy – każdy kolejny przyniesie coś nowego.

Bardzo serdecznie dziękuję moim przyjaciołom, a szczególnie Jackowi i Patrykowi – za piękne wprowadzenie w tę niezwykłą atmosferę poetyckiego TERAZ, poprzez słowo i muzykę oraz
Adamowi i Alicji za rejestr fotograficzny.

Niech TERAZ trwa – radością w naszych sercach.

Tekst- Jan Mieńciuk
zdjęcia, nagranie – Alicja Mastalerz
|




















wtorek, 17 marca 2026

MOJA WIARA

 



Rzekł do niego Jezus: «Idź, syn twój żyje».
Uwierzył człowiek słowu,
 które Jezus powiedział do niego,
 i szedł z powrotem.

/J 4,50/


Wiara prawdziwa
nie potrzebuje znaków
niezwykłych cudów

nie szuka
tego, co olśniewa
co zdumiewa na chwilę

wystarczy jej
ciche słowo

  •  

Czas spełnienia
nadejdzie
czas obietnicy

Słowa Boga
wypełnią się
do końca

  •  

Moja wiara
nie potrzebuje dowodów

potrzebuje
zaufania

zaufania
SŁOWU

które trwa 
nawet wtedy
gdy wszystko inne
milknie.



Jan Mieńciuk
/Na podstawie homilii
Ks. Emanuela Pietrygi/
16-marca 2026r

poniedziałek, 16 marca 2026

MODLITWA

 



Jezu,
który jesteś
doświadczony bólem
udręczony
wzgardzony

który znasz
wszystkie rany serca
moją bezradność
moją słabość —

Tobie powierzam
moje krwawiące rany.

  •  

Na Twoich skroniach
korona cierniowa
Twoja twarz
krwią zbroczona.

Tak i moje skronie
płoną ogniem bólu
a każdy dzień
udręką

  •  

Ty jeden jesteś
lekarzem.

W Tobie jest moc
uzdrowienia.

Ulecz
ból mojej głowy.

Jezu, który jesteś —

niech się stanie
Twoja wola.

Jan Mieńciuk

Św. Jadwiga 16 marca 2026 07:20

NA GRANICY ŚWIATŁA

 




Od narodzenia
do zmartwychwstania
prowadzi tylko jedna droga —
droga krzyża.

Dopiero potem
wszystko
staje się
nowe.

Jezus powiedział do młodzieńca:
– Sprzedaj wszystko
i chodź za Mną.

Młodzieniec
odszedł
zasmucony.

DWUDZIESTY PIERWSZY WIEK

Pobożni odmawiają
hektometry paciorków,
rozważają kolejne stacje
Drogi Krzyżowej,

żyją według własnych,
twardych zasad,
pouczają innych,
jak powinni żyć.

A przecież
u kresu dnia
Bóg nie zapyta:

ile odmówiłaś różańców,
ile przeszłaś dróg krzyżowych.

Na granicy światła
liczy się tylko jedno —

MIŁOŚĆ.



DZIEŃ SKUPIENIA W ŚLĄSKIM SEMINARIUM



W trzecią sobotę Wielkiego Postu, 14 marca 2026 roku, w murach Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach zgromadzili się członkowie i sympatycy Towarzystwa Przyjaciół Seminarium. Przyjechali z różnych miejsc, aby choć na jeden dzień zatrzymać się w codziennym biegu i wejść w przestrzeń ciszy, modlitwy oraz wspólnej refleksji.

Pierwszym akcentem spotkania była konferencja ks. Łukasza Pipera, opiekuna duchownego kleryków. Kapłan zwrócił uwagę na coś bardzo prostego, a zarazem niezwykłego – na ludzki głos. Każdy człowiek ma go inny. Różni się tonacją, barwą, sposobem wypowiedzi. Głos potrafi poruszyć serce, przywołać wspomnienia, obudzić emocje. Matka, nawet wśród wielu dzieci, potrafi natychmiast rozpoznać głos swojego dziecka.

Ten obraz prowadził do głębszej prawdy: podobnie Bóg mówi do człowieka. Do każdego inaczej, w sposób jedyny i niepowtarzalny. Zwraca się do każdego po imieniu. Lecz aby usłyszeć ten głos, potrzebna jest cisza. Dopiero w ciszy serce zaczyna naprawdę słuchać.

Centralnym momentem dnia była Msza Święta sprawowana w seminaryjnej kaplicy pod przewodnictwem rektora seminarium, ks. dr. Krzysztofa Matuszewskiego. W homilii ksiądz rektor mówił o ludzkiej kruchości – o naszych słabościach, chorobach i nieustannym pragnieniu bezpieczeństwa. Człowiek często szuka oparcia w sobie lub w świecie, a przecież tylko Bóg może uleczyć rany serca i przywrócić mu pokój.

Warunkiem jest pokora.

Ewangelia przypomina o dwóch modlących się w świątyni ludziach. Faryzeusz stoi wyprostowany, pewny siebie, wylicza swoje zasługi. O nic nie prosi. Celnik natomiast stoi z boku, pochyla głowę, bije się w piersi i ze skruchą prosi o miłosierdzie. I właśnie jego modlitwa zostaje wysłuchana.

Bóg bardziej niż ofiar pragnie miłości i miłosierdzia.

Po wspólnym obiedzie uczestnicy ponownie zgromadzili się w kaplicy, aby rozważać tajemnice Drogi Krzyżowej. Kolejne stacje prowadziły przez drogę cierpienia Chrystusa, ale także przez drogę ludzkiego życia – z jego ciężarem, upadkami i nadzieją powstawania.

Na zakończenie organizatorzy zaprosili wszystkich chętnych do udziału w rekolekcjach, które odbędą się w seminarium w dniach 1–12 lipca oraz 11–13 września 2026 roku. Zapowiedziano także następne spotkanie członków i sympatyków Towarzystwa Przyjaciół Seminarium – 9 maja 2026 roku.

Dzień skupienia dobiegł końca. Jednak wielu uczestników wyjeżdżało z poczuciem, że najważniejsze słowo tego dnia nie zostało wypowiedziane głośno.

Może dlatego, że najważniejsze rzeczy rodzą się w ciszy.
Tam, gdzie serce człowieka zaczyna słuchać.
Tam, gdzie można usłyszeć głos Boga.

Na zakończenie tego pięknego dnia skupienia goszczący nas księża, klerycy oraz uczestnicy spotkania zgromadzili się jeszcze na wspólnym, pamiątkowym zdjęciu. Była to chwila prosta, a zarazem pełna radości i wdzięczności za wspólnie przeżyty czas modlitwy, rozmów i duchowej refleksji.

Niech ta chwila pozostanie na długo w naszych sercach i pamięci – jako wspomnienie dobra, życzliwości i wspólnoty, która rodzi się tam, gdzie ludzie spotykają się, aby razem szukać Boga.

 

Jan Mieńciuk