czwartek, 8 lutego 2018

TŁUSTY CZWARTEK





Czwartek, 8 lutego 2018                                                                                                           .
... A ja jeszcze  się kuruję.  Ale już jest znacznie lepiej. Prawie gotowałem wodę na filiżankę kawy przyszedł do mnie Jacek z pączkami więc zrobiłem dwie kawy i po pączku. Jacek jest nieprzeciętnie uczynny. Cieszy go najbardziej gdy może coś komuś pomóc. Jest bardzo szczery. Przez to często wykorzystywany przez osoby których pobożność pochodzi bardziej z wyliczenia na korzyść niż z serca.  Każdy dzień rozpoczyna modlitwą, później Eucharystią w kościele.  Na początku stycznia swój  samochód oddał do kasacji na złom. Był bowiem był tak sfatygowany, że koszty naprawy daleko przekraczały jego wartość. Jest mocno zadłużony w banku. Komuś chciał pomóc, więc podżyrował pożyczkę.  Pożyczkobiorca nagle się stracił, więc musi spłacać. 

No cóż- tak to już jest- pobożność bez miłości jest jak bańka mydlana.   

środa, 7 lutego 2018

JAJECZNICA NA MAŚLE JEST SMACZNA I ZDROWA




Środa, 7 lutego 2018r.
Już drugi walczę z grypą (chyba?). Jakże to trudne nieustanne leżenie w łóżku. Więc co pewien czas siadam owinięty w szlafrok przed komputer by zobaczyć, co nowego w świecie szerokim-dalekim. Telewizora nie mam, więc tylko przez internet nowinki czytam.
Zastanawiające jest masowość przekazywanych informacji negatywnych. Praktycznie wszystkie informacje mówią o zagrożeniu, o wydarzeniach nieszczęść, dramatach. Pozytywnych zdarzeń prawie nie ma. Wynika z tego, że żyjemy w świecie katastroficznym.
A więc cudem jest, że w ogóle żyjemy.   Dziś przeczytałem, że płatki owsiane z mlekiem, które bardzo lubię na śniadanie, są szkodliwe.  Hm, kiedyś naukowcy udowodniali, że masło jest szkodliwe... Chciałbym przeczytać więcej pozytywnych rzeczy..., że jajecznica na maśle jest smaczna i zdrowa.
Na razie muszę szybko się wykurować, bo w piątek chciałbym pojechać do Częstochowy na ogólnopolską konferencję wolontariuszy posługujących w hospicjach.

Moim zdaniem w mediach piszą i mówią to, co ludzie chcą słuchać, czytać. Nadawcy programów zainteresowani jak największą oglądalnością. 
Kiedy jednak widzę albo odczuwam wielkie zagrożenie uciekam się do Matki Bożej.
Nigdy mnie nie zawiodła. 

wtorek, 6 lutego 2018

POLSKA WSTAJE Z KOLAN - czyli przekuwanie kryzysu w szansę.

Wtorek, 6 lutego 2018r.
Nie prowadziłem wcześniej notatek, a szkoda. Bo warto było zwrócić uwagę na zachodzące zmiany i przemiany w naszym kraju po objęciu rządów przez Prawo i Sprawiedliwość.
Od samego początku PiS była atakowana przez przegraną opozycję bez żadnych skrupułów.  Według prognoz PO –Polska pod obecnym rządem miała zostać bankrutem- tym czasem  500+ przynosi dobre efekty. Gospodarka  jest w co raz lepszym stanie. Według opozycji ustawa o SN miała spowodować w Polsce bezprawie – larum na cała Europę, na świat. Rząd nie ustąpił mimo wyciągnięcia na pozycje największych  armat. Kiedy już zabrakło nowych argumentów więc nowe szybko poszukano pt. „Polskie obozy...”. W podtytule usiłuje się nagłośnić plotkę, że Polacy na równi z Niemcami mordowali żydów. 
  Skopiowane ze strony MSN
Nowelizacja ustawy o IPN  zapis, zgodnie z którym „każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne — będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech” -  wywołał larum na cały świat. Ale prezydent nie dał się zastraszyć, zmanipulować,  podpisał.

 Właśnie tak przekuwa się kryzys w szansę! Mądra decyzja prezydenta Dudy jest sprawdzianem dla przeciwników ustawy o IPN. Reakcje obnażą ich prawdziwy cel

To chyba najtrudniejsza decyzja prezydenta, bo uwikłana w poddany eskalacji konflikt dyplomatyczny. Polska, żądając prawdy historycznej, włożyła kij w szprychy międzynarodowej maszynerii, obwożącej po całym świecie własną wersję zdarzeń. Histeryczna reakcja na wyciąganie konsekwencji prawnych z propagowania kłamstw i manipulacji, pokazuje że głos Polaków miał być w tej międzynarodowej narracji kompletnie niesłyszalny. Stało się inaczej. Jeszcze nigdy dotąd prawda historyczna nie wybrzmiała tak dobitnie. Dziś, dzięki wystąpieniu prezydenta Andrzeja Dudy i jego decyzji o podpisaniu nowelizacji ustawy o  IPN, wybrzmiała jeszcze mocniej.
Trzeba przyznać, że presja skierowana w stronę prezydenta Dudy była potężna. Środowiska żydowskie, polska opozycja, część środowisk naukowych i artystycznych robiły wszystko, by wpłynąć na decyzję Andrzeja Dudy o zawetowaniu ustawy o IPN. W tle był poważny konflikt z Izraelem i ze Stanami Zjednoczonymi. Wiadomo, że sięgano po argumenty z najwyższej półki, byle tylko zablokować determinację Polski w obronie prawdy histerycznej. Na próżno.
Prezydent RP podpisał ustawę, wprowadzając jej zapisy w życie. Jednocześnie w trybie następczym skierował ją Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania art. 54 a. Zaznaczył, że postępuje tak z uwagi na szacunek wobec dramatycznej historii Żydów. To mądre, pełne troski posunięcie, wychodzące naprzeciw oczekiwaniom Izraela, ale w sposób kompletny zabezpieczające polski interes narodowy.
Decyzja zabezpiecza interesy naszej godności, prawdy historycznej, aby nas nie pomawiano, ale także z drugiej strony uwzględnia wrażliwość osób ocalonych z Holocaustu
– powiedział prezydent, ogłaszając swoją decyzję. Przypomniał jednocześnie bohaterską rolę Polski podczas II wojny światowej.
Prawda historyczna jest taka, ze Polacy w żaden systemowy sposób nie brali udziału w holokauście. (…) Istniało Polskie Państwo Podziemne, istniała podziemna Armia Krajowa, która nie tylko nie pomagała Niemcom hitlerowskim w zagładzie, ale przeciwstawiała się jej
– zaznaczył Andrzej Duda, przypominając o Żegocie, o Rotmistrzu Pileckim, o Janie Karskim.
CZYTAJWIĘCEJ: Prezydent ogłosił swoją decyzję: „Podpiszę ustawę o IPN i wyślę w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego”. RELACJA
Jesteśmy świadkami historycznego przełomu. Polska zaczęła mówić własnym głosem. Zaczęła sama pisać swoją historię, stawiając nareszcie opór kłamstwom, manipulacjom i przemilczeniom. Walka o nasze dobre imię wywołała międzynarodowy kryzys, to prawda. Ale ten kryzys jest dla Polski potężną szansą. Obyśmy z całą mocą opowiadali historię Polski całemu światu tak, jak czynimy to w ostatnich dniach.
Pamiętam, zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów Andrzej Duda pierwszą podróż odbył do Matki Polskiego Narodu na Jasnej Górze.
Nie nosi wizerunku Matki Bożej w klapie marynarki ale żyje zgodnie z Ewangelią, Dekalogiem.  Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu – wszystko będzie na miejscu swoim.
POLSKA WSTAJE Z KOLAN

poniedziałek, 5 lutego 2018

GALERIA MM





Poniedziałek, 5 lutego 2018r. –Galeria MM –Wernisaż obrazów dr hab. Ireneusza Botor
 pt. „Kartoteka Tożsamości” . Autor przedstawi cykl obrazów  pt. Pamiątka z Francji  albo Somma dotyczący czasów Wielkiej wojny. Obrazy przedstawiają ludzi postawionych w sytuacji na granicy życia i śmierci. Odnosi się do zdarzenia  w 1916 roku, kiedy to używano gazów do otrucia przeciwnika ( tak zginął przodek autora). Obrazy namalowane na podstawie archiwalnych zdjęć z tego okresu. Nie są to jednak kopie fotografii, jedynie pokazują sytuacje, w których człowiek nie jest podmiotem lecz przedmiotem zdarzeń.
Wystawa będzie trwał do 26 lutego. Warto zobaczyć. 


Wprost galerii z Jackiem  poszliśmy na cykliczne spotkanie Związku Górnośląskiego – Koło „Królewska Huta” (zawsze w pierwszy poniedziałek miesiąca).  Dziś urodziny świętuje  Marek- Prezes Koła. Z tej okazji były pyszne ciastka.  W trakcie spotkania ustalono w marcu zorganizowanie spotkania z Dyrektorem LO im. Słowackiego  Przemysławem Fabjańskim oraz odczyt i prezentację obrazów z podróży z młodzieżą do Indii.  Jest propozycja zaprosić na spotkanie Dyrektora LO im. Marii Skłodowskiej-Curie Romana HERRMANN. 

niedziela, 4 lutego 2018

ŚNIEG






Wczoraj wyjechała do Warszawy Ewelina. Pozostało krótkie nagranie jej śpiewu. Dziś rano pojechał Halina. Też do Warszawy. Jutro jedzie do swojej rodziny na Białorusi.


Chyba przypomniała o nas zima. Od rana sypało gęsto śniegiem. Wyjątkowo piękny widok ośnieżonych drzew. Wracając z hospicjum zatrzymałem się na dłuższą chwilę na Amelungu. Wyjątkowo piękny krajobraz. Wszystkie drzewa w białych szatach Zrobiłem dłuższą serię zdjęć. 

piątek, 2 lutego 2018

GROMNICA oraz V HAJDUCKI WIECZÓR UWIELBIENIA



Piątek, 2 lutego - 2018ŚWIĘTO OFIAROWANIA PAŃSKIEGO. Tradycyjnie zwane Gromnicą. Tego dnia  na wszystkich mszach święci się świece.  Świece te należy zapalić zawsze w przypadku jakiegoś zagrożenia – szczególnie burzy, piorunów.  Ale też dobrze zapalić w  sytuacji gdy się coś szczególnie przeżywa. Na wileńszczyźnie gromnicę zawsze zapalany przy umierającym. Moja Mama świecę gromniczną  dała dziewięciu osobom. Sama odeszła w szpitalu, w nocy, bez światła.    
Zwykle zapalam świecę poświęconą w czasie prywatnej modlitwy w domu, podczas odmawiania różańca. Czasem jednak w niektórych sytuacjach zapalam Gromnicę. Pamiętam dawne gromnice. Musiały być wykonane z czystego wosku. Gdy się zapalało taką świecę mieszkanie napełniało się pięknym zapachem. Obecnie robione zwykle z parafiny, ze śladowymi ilościami wosku albo substancji woskopodobnej.  Cóż, żyjemy w dobie postępu.
Pozostaje  wiara, że Światło Chrystusa ma tę samą moc co i przed wiekami gdy Jezus chodził po ziemi. Tak zwyczajny, że ci co z Nim jedli, pili- nie rozpoznali. Obecnie tyle napisano traktatów o prawdziwości Chrystusa. Tyle wiemy o Chrystusie a przecież tak trudno uwierzyć w Jego obecność w Przenajświętszym Sakramencie. Nawet gdy nieoczekiwanie Hostia zaczerwieni się szukamy wytłumaczeń  realnych. Dziś kapłan poświęcił mi dwie świece. Jedną świecę zaniosłem na grób mamy. To, że żyję- zawdzięczam modlitwie mojej mamy.
Wieczór - Parafia Wniebowzięcia NMP w Chorzowie Batorym - V Hajducki Wieczór Uwielbienia. Nie było wprawdzie spektakularnych zdarzeń, emocji, czy omdleń (tzw. Zaśnięcie w Panu). Była modlitwa dziękczynienia, przeproszenia, modlitwa i akt wybaczenia tym którzy nam zawinili oraz zawierzenie wszystkiego Panu Jezusowi. Na zakończenie każdy podszedł przed Przenajświętszy Sakrament -trzymany przez księdza Marcina- położył dłoń,  prosił  o ważne sprawy dla siebie, najbliższych, mógł ucałować. Łzą wyrażali wdzięczność za tę niezwykła chwilę. Poruszył głęboko ten Wieczór Uwielbienia. Pan Bóg nie potrzebuje spektakularnych emocji, uniesień. Potrzebuje SERCA.





czwartek, 1 lutego 2018

MOC SAKRAMENTU KAPŁAŃSTWA




Czwartek, 1 lutego 2018 r. - Msza Święta w Hospicjum.
Ewangelię wg Św. Marka – Jezus rozsyła swoich uczniów po, dwóch aby głosili Ewangelię, wzywali do nawracania, uzdrawiali. Aby nie brali ze sobą ani trzosa, ani drugiej sukni oprócz laski głosi ks. dr Marcin Niesporek. Podczas homilii zwrócił uwagę na Sakrament Kapłaństwa, który staje się, co raz bardziej zeświecczony. Niestety nawet kapłanom często brakuje chryzmatu wiary w moc Sakramentu Kapłaństwa. Tym czasem, gdy kapłan przepowiada Ewangelię, wzywa do nawrócenia, udziela Sakramentów jego Słowo ma Moc przemiany ludzkich serc. Złe duchy najbardziej nienawidzą i boją się kapłanów.  Trzeba nam jeszcze uwierzyć, że w czasie Mszy Świętej podczas konsekracji jest Jezus Eucharystyczny - żywy Jezus. Dokonuje się prawdziwa przemiana. Niestety brakuje nam prawdziwie żywej wiary. Tak samo i kapłaństwo jest często zeświecczone, pomniejszane.
Trzeba nam na nowo uwierzyć, że Jezus działa przez kapłanów.

Wieczór – w chorzowskiej siedzibie PTTK cykliczne spotkanie Komisji Fotografii Krajoznawczej. Dziś prezentacja zdjęć kwalifikowanych na doroczną wystawę poplenerową MDK BATORY. Wiele niezwykłe pięknych zdjęć. Na uwagę zasługują szczególnie zdjęcia wykonane przez młodzież gimnazjalną pod kierunkiem ich nauczyciela Andrzeja Śliwińskiego. Niepowtarzalnie piękne ujęcia.