wtorek, 12 maja 2026

Spacer po Amylungu

 



Spacer po Amylungu jest
zawsze miły i wskazany
nawet gdy ciemne chmury
wiszą nisko nad stawem

Tutaj kaczuszki uczą młode
jak należy pięknie pływać
a gołębie — poważne, smutne
jakby wspominały dawne czasy
kiedy własne miały domki

Powiadają ludzie
że kiedy maj jest deszczowy i chłodny
rok będzie obfity
i dorodny

Więc idę ścieżką między wodą
a cichym szemrem mokrych liści
i myślę, że natura zawsze
wie więcej od naszych pośpiechów

Bo nawet w chłodzie, nawet w szarości
toczy się zwyczajne życie
młode uczą się świata
stare pilnują pamięci.

12.05.2026 18:20
Tekst i zdjęcia  Jan Mieńciuk








poniedziałek, 11 maja 2026

TERAZ

 




Kolejny dzień skłania się ku zachodowi
na Amelungu dzieci radośnie karmią ptaki


Gołębie ufają ludzkim dłoniom.
najlepiej podawać ziarenka z dłoni
z serca, czułością

W południe padał deszcz rzęsisty.
na liściach drzew jeszcze srebrzą się krople,
drobne świadectwa przemijania

Przychodzę tu uciszyć serce rozchwiane niepokojem
odnowić  wiarę w sens istnienia


nic nie dzieje się nadaremnie
zawierzam Bożej Opatrzności
moje TERAZ.

11.05.2026 18:20
Jan Mieńciuk



niedziela, 10 maja 2026

POPOŁUDNIE NA SKAŁCE

 



Niedzielne popołudnie, 10 maja 2026 roku, na Skałce było wyjątkowo ciepłe i pełne życia. Wiosenne słońce hojnie rozlewało swoje złote promienie, a powietrze niosło lekkość i spokój pogodnego dnia. Alejkami spacerowało wielu młodych ludzi, dzieci z radosnym zapałem śmigały na łyżworolkach, a młode mamy, pchając wózki ze swoimi najmłodszymi pociechami, z uśmiechem odpowiadały na ich gaworzenie.

Nad wodą panowała inna, spokojniejsza atmosfera. Kilku wędkarzy cierpliwie zarzuciło wędki, wpatrując się w taflę wody i czekając na ten jeden, szczęśliwy moment. I rzeczywiście — w pewnej chwili jeden z nich mógł mówić o prawdziwym sukcesie. Na haczyk złowił się duży, piękny okaz.

Miałem akurat przygotowany aparat fotograficzny, więc udało się uchwycić tę interesującą chwilę. Patrząc na zdobycz, zażartowałem:
Będzie dobra kolacja!

Wędkarz uśmiechnął się tylko i odpowiedział z rozbrajającą prostotą:
E tam… Dla mnie największą frajdą jest samo łowienie. Ryb w ogóle nie jem, więc wypuściłem ją z powrotem do wody.

Tekst i zdjęcia
Jan Mieńciuk

 







TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ SEMINARIUM

 



W bieżącym roku Towarzystwo Przyjaciół Seminarium świętuje 20. rocznicę swojego istnienia. Członkowie Towarzystwa od lat wspierają kleryków oraz posługujących kapłanów nieustanną modlitwą i ofiarnością.

Z tej okazji, w sobotę 9 maja 2026 roku, w Śląskim Seminarium Duchownym odbyło się wspólne czuwanie modlitewne, w którym uczestniczyli członkowie Towarzystwa.
Gości serdecznie powitali klerycy oraz księża seminarium. Podczas spotkania klerycy opowiedzieli o codziennym życiu seminaryjnym — czasie nauki, modlitwy i rekreacji.

Zespół muzyczny kleryków zaprezentował kilka popularnych śląskich szlagierów, takich jak „Karlik” czy „Poszła Karolinka do Gogolina”, a także pieśni religijne, m.in. „Na jeziorze wielka burza”, „Święty, święty zawsze uśmiechnięty”, „Radość tchnij”.

W dalszej części spotkania klerycy przedstawili krótki spektakl pt. „Ławka”, ukazujący problemy, z jakimi zmaga się wielu ludzi, zwłaszcza młodych. Przedstawienie przypomniało, jak wiele może zmienić życzliwa rozmowa i obecność drugiego, serdecznego człowieka.



W drugiej części spotkania uczestnicy udali się do kaplicy seminaryjnej, gdzie pod przewodnictwem księdza biskupa Grzegorza Olszowskiego uczestniczyli w uroczystej Eucharystii koncelebrowanej.

 

W homilii ksiądz biskup zwrócił uwagę na to, że wszyscy jesteśmy narzędziami Bożej Opatrzności i nieustannie powinniśmy dziękować Bogu za Jego łaski i dary. Podkreślił również, że to właśnie modlitwa jest początkiem wszelkiego dobrego działania, a wspólne chwile skupienia pomagają budować relacje i umacniać wspólnotę Kościoła. Każdy z nas, na miarę swoich możliwości, może włączać się w jej tworzenie.

 

Na zakończenie uczestnicy spotkania wraz z księdzem biskupem zgromadzili się przed ołtarzem do wspólnego zdjęcia, które stało się pamiątką 20-lecia Towarzystwa Przyjaciół Seminarium.

Tekst, zdjęcie, nagranie
Jan Miećiuk

Jan Miećiuk




















piątek, 8 maja 2026

ROCZNICA ZAKOŃCZENIA II WOJNY ŚWIATOWEJ

 


 

W piątek, 8 maja 2026 r., przy Pomniku Żołnierza Polskiego „ku czci poległych żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego” w Chorzowie odbyła się uroczystość upamiętniająca 81. rocznicę zakończenia II wojny światowej w Europie.


Po odśpiewaniu hymnu Polski „Mazurka Dąbrowskiego” głos zabrał prezydent Chorzowa Szymon Michałek. Powitał przybyłych mieszkańców miasta, kombatantów, przedstawicieli szkół mundurowych z pocztami sztandarowymi oraz licznie zgromadzoną młodzież z pobliskiej Szkoły Podstawowej nr 38.

Prezydent, wspominając 81. rocznicę zakończenia II wojny światowej, przypomniał, że Polska poniosła procentowo największe straty ludnościowe – zginęło ok. 6 mln obywateli. Dodał, że po wojnie przez 44 lata żyliśmy pod dominacją Związku Radzieckiego. Obecnie żyjemy w wolnym, niepodległym kraju dzięki heroicznej postawie wielu ludzi, którzy oddali życie, by Polska była Polską.

Podkreślił, że musimy pozostać czujni na zagrożenia z zewnątrz i być gotowi do obrony wolności oraz suwerenności. Zwrócił uwagę, jak ważna jest obecność uczniów szkoły podstawowej. Ich udział w uroczystości to wyraz pamięci o żołnierzach, którzy poświęcili życie w obronie Ojczyzny. Przypomniał, że wśród walczących było też wielu bardzo młodych ludzi, harcerzy i dzieci, którzy ofiarnie służyli jako łącznicy i posłańcy.

Przewodnicząca Rady Miasta Chorzów Katarzyna Sudoł zaznaczyła, że pomnik Żołnierza Polskiego przypomina o ludziach takich jak my, którzy w godzinie próby nie wahali się postawić wszystkiego na jedną kartę. Ich ofiara przyniosła owoce – dziś żyjemy w wolnej Polsce.

Po uroczystym złożeniu kwiatów uczniowie szkoły i mieszkańcy miasta zrobili wspólne zdjęcie z prezydentem.

Tekst i zdjęcia
Jan Mieńciuk
















czwartek, 7 maja 2026

CZWARTEK NA AMELUNGU

 



Czwartek na Amelungu.
Cicho i spokojnie między alejkami
kilka osób spaceruje z pieskami.

Niebo pochylone nad stawem,
kaczuszki leniwie pluskają się w wodzie.

Ciemne chmury niosą nadzieję
ogrodnikom i rolnikom —
rychłego deszczu,
orzeźwienia dla roślin.

Spacerowicze śpieszą do domów.

Wieczór.

Pierwsza błyskawica
perłowo rozświetla chmury.

Grzmot, jak książę w karecie,
pędzi gościńcem do zamku.

Pierwsze krople całują ziemię.
Ogrodnicy śpiewają:
„AVE MARYJA”.

07.05.2026 19:09
Jan Mieńciuk





wtorek, 5 maja 2026

Do dni innych podobny

 



Do dni innych podobny
znak krzyża, modlitwa

Kalejdoskop spraw
codzienne zatroskanie
i zawierzenie

Każdego dnia
Imię Najświętsze
a serce pyta

czy wiara
z doświadczenia
czy z formy?

W ciasnych gorsetach
wołamy: Panie
z rękami w górze

Duchu Święty
spal przyzwyczajenia

Ty znasz serce
ucz miłości

Dzień minął
granat nieba, gwiazdy
dar

Niech Twoja wola
staje się

05.05.2026 21:43
Jan Mieńciuk