poniedziałek, 11 maja 2026

TERAZ

 




Kolejny dzień skłania się ku zachodowi
na Amelungu dzieci radośnie karmią ptaki


Gołębie ufają ludzkim dłoniom.
najlepiej podawać ziarenka z dłoni
z serca, czułością

W południe padał deszcz rzęsisty.
na liściach drzew jeszcze srebrzą się krople,
drobne świadectwa przemijania

Przychodzę tu uciszyć serce rozchwiane niepokojem
odnowić  wiarę w sens istnienia


nic nie dzieje się nadaremnie
zawierzam Bożej Opatrzności
moje TERAZ.

11.05.2026 18:20
Jan Mieńciuk



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz