sobota, 17 października 2020

LOKATORKA

 Od października mieszka u mnie lokatorka Alicja. Wynająłem pokój z osobnym wejściem córce koleżanki, z którą wcześniej razem pracowałem. Należeliśmy też do Katolickiego Stowarzyszenia. Beata jeszcze pracuje oraz dalej jest zaangażowana w stowarzyszeniu . Mój PESEL natomiast pozwolił  wcześniej przejść na emeryturę. Beacie jeszcze sporo pozostało. Alicja znalazła pracę w Chorzowie. Znając moje warunki mieszkaniowe pewnego dnia przyjechały do mnie z zapytaniem, czy Ala mogłaby u mnie zameldować się na pobyt czasowy i zamieszkać. Wiedząc, że tak matka jak i córka starają się żyć zgodnie z Ewangelią i Dekalogiem nie widziałem żadnych przeszkód aby uczynić zadość ich prośbie. Ponadto ze względu na mój PESEL oraz przebyte operacje uznałem, że dobrze będzie, gdy młoda osoba zamieszka. Spisaliśmy więc krótką umowę oraz zameldowałem na pobyt czasowy. W tym czasie Alicja będzie szukała odpowiedniego mieszkania dla siebie. We wrześniu Beata ze swoją „ekipą” odnowiła pokój, wstawiła parę mebli, szafa.  
Mały ten pokoik, więc udostępniłem pokój duży. Przecież jesteśmy katolikami, chodzimy do kościoła, przyjmujemy Przenajświętszy Sakrament. Niepotrzebne więc zbędne zamki. 

piątek, 16 października 2020

TEST NA KORONAWIRUSA

 

Piątek, 16 października 2020 r. ..... Od rana chodziłem niespokojny jaki wynik jest testu na koronawirusa, który należało zrobić przed wyjazdem do sanatorium. Test zrobiłem we środę,tj.14 października. Wciąż nie miałem żadnej informacji o testach. Do punktu bada nie mogłem się dodzwonić. Zrezygnowany zadzwoniłem do sanatorium aby powiedzieć, że ponieważ nie mam wyników więc nie przyjadę podając swoje nazwisko.  Po drugie stronie telefonu pani ze sanatorium poprosiła abym jeszcze raz podał swoje nazwisko i imię. Upewniwszy się do mojej osoby spokojnie powiedziała, że wynik testu jest ujemny i oczekuje na mój przyjazd w umówionym terminie. Okazuje się, że bezpośrednio zainteresowany nie musi wiedzieć, wystarczy, że wie o tym instytucja. Ciekawe, prawda? Człowiek oto staje się pionkiem o numerze PESEL w trybie machiny KORONAWIRUSA. 

czwartek, 15 października 2020

.... JAKA JEST NASZA WIARA? JAK BYĆ?

 


Wtorek, 13 października 2020 r. .... Uzasadnieniem aby komunia św. była podawana na rękę jest to,że przez pierwsze tysiąclecie komunia była podawana tylko na rękę. W następnym II tysiącleciu stopniowo zanikał sposób przyjmowanie komunii na rękę, upowszechnił się sposób przyjmowania do ust i na klęcząco.

Cytat:

„....Otóż wiemy, że aż do IX wieku Komunię św. przyjmowano na stojąco, do ręki, co nie znaczy, że tak miało pozostać na wieki. Albowiem piękno i wielkość Kościoła polega na tym, że rośnie, dojrzewa i Tajemnicę pojmuje coraz to głębiej. W tym sensie nowe formy powstające po IX wieku mają jako wyraz czci dla Najświętszego Sakramentu swoje pełne uzasadnienie....”

 

... Warto zapytać: dlaczego kościół po IX, X wieku podniósł ta wysoko porzeczkę sposobu przyjmowania komunii św.? Sądzę, że wynikło to z uświadomienia jak wielkim Sacrum jest Przenajświętszy Sakrament.

Niektórzy uważają, że jak przychodzą do kościoła to już wystarczy, są dokonali, a gdy przyjmują na rękę są bardziej bezpieczni przed koronawirusem i... postępowi...  To, że przychodzę częściej niż tylko w niedzielę bynajmniej nie czyni mnie ani doskonalszym ani bardziej bezpiecznym przed zagrożeniem COVID 19, gdy przyjmuję do ust, czy na rękę Ciało Chrystusa - biały opłatek. Najważniejsze jest jaka moja wiara, jak wielkie pragnienie bliskości, obecności Boga. O to jest bardzo trudne, potrzebny nieustanny wysiłek, modlitwa. Najważniejsze aby serce było czyste, wolne na różnorakie  nowomody. Przy ołtarzu kapłan jest IN Christo. Ręce kapłana namaszczone mają nieporównywalnie wielkie znaczenie.

 

Czy w naszych, trudnych czasach, gdy tak częste profanacje kościołów, ataki na kapłanów nie powinno się bardziej uświadomić wielkość Przenajświętszego Sakramentu. Przepisy nie poprawią, nie rozwiążą problemów. Potrzebny jest ogień- Boży Ogień.

 

Oto na naszych oczach dokonują się wielkie, ogromne przemiany – nie tylko spowodowane pandemią ale postępem techniki, rozwojem sztucznej inteligencji.  Co raz częściej słyszy się w mediach o chipach, które wszczepione  w organizm  człowieka (rękę, lub inne miejsce) będą zawierać dane o osobie jak stan konta, zdrowia, predyspozycje osoby, miejsce pobytu itd. Można wywnioskować, że będą też wpływać, manipulować psychiką człowieka. Tak oto spełnia się  przepowiednia Apokalipsy

 

Ap 13 , 16 I sprawia, że wszyscy:
mali i wielcy,
bogaci i biedni,
wolni i niewolnicy
otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło
17 i że nikt nie może nic kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia –
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
18 Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.

 

... Wielu będzie pytało kapłanów,  hierarchów: co czynić, Jak  być?....  

sobota, 10 października 2020

KOMUNIA ŚWIĘTA- DO UST CZY NA RĘKĘ?

Usłyszałem od pewnej osoby / ........  RODO ..... /, że niektórzy chrześcijanie, katolicy tak przyzwyczaili się do przyjmowania Komunii Świętej z rąk  kapłana do ust, że w dalszym ciągu wymagają aby kapłan Przenajświętszy Sakrament im podawał bezpośrednio do ust.  Oto dylemat – część kapłanów a również i hierarchowie są podzieleni. Niektórzy wypowiadają się w mediach, że to tylko biały Opłatek, kapłan boi się podawać do ust bo może się zarazić. Ale opłatek po konsekracji zmienia swoją istotę. Kapłana ręce namaszczone Olejem Świętym i żaden detergent nie zmyje, nawet szczotka druciana nie usunie.

Z tego wynika, że ci co chcą przyjmować Hostię do ust właśnie tak wysoko cenią namaszczenie kapłańskich dłoni. Moim zdaniem kapłan powinien się cieszyć a nie narzekać, że parafianie chcą przyjmować Sakrament bezpośrednio z rąk kapłana. Ci co uważają białą hostię tylko za symbol Ciała Chrystusa niechaj biorą do ręki....

 

Moja wiara nie zrodziła się z nauczania katechetów ale z doświadczenia. Rodziła się w trudnych warunkach na Wileńszczyźnie – byłym Związku Radzieckim.

Gdyby pochodziła z nauczania i tylko z przeczytania Pisma Świętego oraz lekcji religii widząc co się dzieje w niektórych środowiskach chrześcijańskich, katolickich prawdopodobnie  bym odszedł od kościoła / ... przed wielu laty takie wyznanie wypowiedziałem do pewnego zakonnika/.

*********


Żyć dla Chrystusa

to znaczy

zapomnieć zupełnie

o sobie.

Być gotowym

w każdej chwili

przyjąć Jego krzyż.

05.10.2020 r. 13,45

 

 

Komunia święta na rękę nie jest bynajmniej bardziej bezpieczna ani  higieniczna.

wtorek, 6 października 2020

DWADZIEŚCIA LAT GALERII MM

Po dłuższym czasie przerwy z powodu pandemii koronawirusa w poniedziałek 5 października odbyła się bardzo miła uroczystość  w Chorzowskim Centrum Kultury na okoliczność XX- Lecia działalności Chorzowskiej Galerii Sztuki MM. Na doniosłą uroczystość przybyli artyści, malarze, przedstawiciele Urzędu Miasta Chorzów na  czele z zastępcą prezydenta Wiesławem Ciężkowskim, Dyrektorem Wydziału  Kultury, Sportu i Turystyki  Rafałem Zarembą. 

Zebranych gości powitała kierownik Galerii MM Aleksandra Rej. Przypomniała historie powstania oraz początki działania Miejskiej Galerii Sztuki. Z uwagi na stan pandemii koronawirusa pierwsza część  spotkania odbyła się na sali widowiskowej ChCK. Na drugą część  goście grupami, przestrzegając dystansu, mając maseczki na twarzy przeszli do galerii zobaczyć wernisaż wystawy malarstwa. 









poniedziałek, 5 października 2020

SENIORZY

 


Poniedziałek, 5 października 2020 r. W Starochorzowskim Domu Kultury -na Krajcoku cykliczne spotkanie Stowarzyszenia Seniorów dla Chorzowa i Śląska. Na samym początku miły gest uznania dla Marii Nowak od prezesa Ogródków Działkowych w Chorzowie „Powstaniec” za zaangażowanie się na rzecz ogródków. Pani Maria została uhonorowana Dyplomem Zarządu.

W dalszej części spotkania dr n. med. Agnieszka Prymus w wygłoszonej prelekcji pt. „Czy i jak dbać o mózg” przybliżyła rozumienie zasad rozwoju mózgu, którego rozwój zaczyna się już w łonie matki oraz najbardziej kształtuje się w wieku dziecięcym. Rozwój cywilizacji powoduje znacząco wzrost  tępa życia. Mimo zagęszczenia  ludzie uciekają się w samotność. Wydłużenie się przeciętnego wieku życia powoduje większe ryzyko na różne choroby. Właśnie mózg  starzeje się najpóźniej, bo około 92 roku. Należy maksymalnie wykorzystywać potencjał  mózgu. Starość nigdy nie jest zła. Niesie bowiem wielki bagaż doświadczeń w tym bardzo wie pozytywnych. wykorzystać. W drugiej części spotkania Roman Kurosz wspólnie ze seniorami rozśpiewali szereg pieśni biesiadnych.



 

niedziela, 4 października 2020

NADCHODZI JESIEŃ

Niedziela, 4 października 2020 r. Czas płynie wartkim strumieniem. Codzienność doświadczeń, przeżyć kształtuje nasze teraz. Może to ostatnia niedziela tak pogodna, nawet ciepła. Miałem zamiar jechać  do Śląskiego Parku Kultury ale oczekiwałem na przyjazd lokatorki więc zrezygnowałem. Gdy dowiedziałem się, że przyjedzie później zrobiłem spacer na Skałkę. Piękne, słoneczne popołudnie początku jesieni. Jeszcze drzewa zielone tylko niektóre zaczynają  zmieniać kolory. Cicho, spokojnie.

 

To już jesień się zaczyna
Babie lato wąwozami płynie
jeszcze słońce, jeszcze ciepło