wtorek, 17 listopada 2015

VIII OGÓLNOPOLSKA KONFERENCJA WOLONTARIATU HOSPICYJNEGO W RADOMIU.


  

W dniach 09 - 11października 2015r.  w  Radomiu odbyła się  VIII Ogólnopolska Konferencja Wolontariatu Hospicyjnego – „Jakość posługi-profesjonalizm”.
Udział konferencji wzięli praktycznie z całej Polski – od Białegostoku, Szczecina po Zakopane.  Z Chorzowskiego Hospicjum w konferencji uczestniczyli dwie osoby.
W piątek  9 października o godz. 21 w kościele Królowej Apostołów – Kaplicy Świętej Rodziny została odprawiona Msza Święta w intencji uczestników Konferencji i Wspólnot Hospicyjnych w Polsce, której przewodniczył ks. bp dr Henryk Tomasik.
Po Mszy Św. ks. bp zwracając się do uczestników konferencji powiedział:
„-Dzięki temu, że jest dobro świat jest inny. Dzięki temu , że ludzie potrafią być dobrzy jest akt nadziei. Od wielkiego działania Bożego, także to ludzkie działanie, które wnosi w świat, w relacje ludzkie dobro - pochylanie się nad osobami, które znajdują się w  wyjątkowo trudnej sytuacji. Bolesne doświadczenie choroby może być szansą dla tego człowieka aby łączyć z tajemnicą  Chrystusa cierpiącego. Zawsze w ludzkim cierpieniu, samotności potrzeba drugiego człowieka”.
Uczestnicy konferencji  wysłuchali 23 wykładów o tematyce dotyczącej wartości profesjonalnej posługi terminalnie chorym.  Pierwszą konferencję zaraz po Mszy Świętej w piątek 9 października o  godz.22 wygłosił ks. dr Jacek Kucharski –WSD Radom pt. „Nie odwracaj głowy od potrzebującego, bo Bóg odwróci swe oblicze od Ciebie” (Tb4,7). Profesjonalizm w życiu biblijnego Tobiasza. W sobotę i niedzielę uczestnicy wysłuchali prelegentów w Wyższej Szkole Biznesu im. bp Jana Chrapka w Radomiu. 
Do Organizatorów  i Uczestników Konferencji przysłał list Prezydent RP Andrzej Duda, w którym zwracając się do Organizatorów i Uczestników Konferencji napisał:
„Pokazują Państwo, jak czynić dobro bezinteresownie i przy tym profesjonalnie opiekować się chorym. Obdarzając przyjaźnią, obecnością i życzliwością wzmacniają Państwo poczucie godności swoich podopiecznych. Umieją Państwo w najbardziej chorych, dostrzec siłę życia i obdarzyć ich radością, uświadamiając im, że są ważnymi i potrzebnymi członkami naszej wspólnoty... Uważam to za prawdziwy dar”.
                                                                                                                                     

       Jan Mieńciuk 
tekst i zdjęcia
janekm2@tlen.pl


ŚLADAMI JULIUSZA ROGERA






W150 rocznicę śmierci dr Juliusza Rogera – lekarza i przyrodnika - w dniu 17 października br. odbyła się uroczystość upamiętniająca wybitnego społecznika.
Na uroczystość obchodów Roku dr Juliusza Rogera przybył poseł na Sejm RP Henryk Siedlaczek, władze samorządowe Starostwa Powiatu  Raciborskiego oraz  gminy Rudy Wielkie, przedstawiciele Związku Górnośląskiego na czele z Prezesem Zarządu Głównego Grzegorzem Franki w tym przedstawiciele Zw. Górnośląskiego- Koło Królewska Huta, Śląski Związek Chórów i Orkiestr  z Prezesem Romanem Warzechą oraz Chorzowski Chór Świętego Floriana.
Uroczystość rozpoczęła się o godz. 11 modlitwą za zmarłych przy grobie
dr Juliusza Rogera, zaśpiewaniu na tę okoliczność pieśni przez obecne  chóry, delegację złożyły kwiaty przy dźwiękach werbla w wykonaniu Orkiestry Dętej KWK Sośnica.
Z cmentarza uczestnicy przeszli pod obelisk upamiętniający obecność na tych ziemiach dr Rogera - Jan Maria Dyga zaprezentował  najważniejsze Jego dokonania. Po złożeniu kwiatów przed obeliskiem połączone chóry odśpiewały pieśń: „ Przyjaźń o bracia”, orkiestra dęta pod  dyrekcją Gerarda Wolnego wykonała koncert ku czci Juliusza Rogera.
Na dziedzińcu pocysterskiego zespołu pałacowo – klasztornym ks. Jan Rosiek, dyrektor Ośrodka Formacyjno – Edukacyjnego w Rudach oraz Pocysterskiego Zespołu Klasztorno-Pałacowego Diecezji Gliwickiej przypomniał historię tutejszego obiektu, opowiedział historie jego odbudowy i przywrócenie świetności zabytków.Na pałacowym dziedzińcu Chór im. Juliusza Rogera z Rud wsparty kilkoma chórzystami z Chóru "Seraf" z Rybnika pod dyrekcją Krystyny Lubos zaprezentował pieśni ludowe z pierwszego zbioru wydanego przez Juliusza Rogera.
 Następnie połączone chóry, w tym Chorzowski Chór Świętego Floriana pod dyrekcją Cecylii Knopp zaśpiewały pieśni maryjne w Sanktuarium MB Pokornej. 
Po wysłuchaniu koncertu delegacje i zaproszeni goście wzięli  udział w prezentacji filmu biograficznego oraz prelekcji posła Henryka Siedlaczka na okoliczność dokonań wybitnego społecznika ziemi Śląskiej- przyjaciela tutejszej ludności.
Dr. Juliusz Roger urodzony w 1819r. w Wirtembergii w miejscowości Niederstotzingen zasłynął jako lekarz i budowniczy szpitali chorób płucnych w Rudach Wielkich, Pilchowicach oraz Rybniku. Był etnografem, społecznikiem, zbieraczem pieśni samorodnej na Górnym Śląsku, poetą. Zebrał 546 pieśni, które wydał po polsku w 1863 roku pt. Pieśni ludu polskiego w Górnym Szląsku.  W listach do swoich niemieckich przyjaciół m.in. Augusta von Fallersleben otwarcie dawał wyraz przekonaniu o polskości Górnoślązaków. Utrzymywał kontakty ze górnośląskimi literatami Józefem Lompą oraz Pawłem Stalmachem. Zgromadził kolekcję około 200 gatunków owadów- chrząszczy. Zginął w tragicznych okolicznościach w 1865 podczas polowania w pobliskich lasach.
Józef Michalik
Jan Mieńciuk



zdjęcia Jan Mieńciuk


niedziela, 15 listopada 2015

WIECZÓR POETYCKI W TARNOWSKICH GÓRACH


W listopadowy sobotni wieczór ( 14 listopada) w Domu Kultury  Tarnowskie Góry w kawiarence artystycznej Cynamon  odbył się wieczór poetycki. Wieczór prowadził Mieczysław Świszczorowski.  Jedenaście osób przeczytało swoje wiersze. Honorowym gościem tarnogórskich poetów była  Barbara Brandys z Krakowa Przeczytała kilka krótkich, bardzo wymownych wierszy ze zbioru  JESTEŚ ANIOŁEM. 




Barbara Brandys

ZŁA POGODA

Okno
Zanosi się od płaczu

  * * *
Listopadowy wiatr
-bezkarnie przekroczył granicę

  * * *

Boże!
-miłosierny Boże
Błagam Cię – proszę
- pozwól Jej odpocząć

Pozwól jej oglądać Twoje doskonałe Oblicze


DESZCZ

Zatroskana ziemia
- zalewa się łzami
 
  * * *
Stoję nad potokiem
Woda
Nie dopuszcza mnie do głosu
- woda ucieka

A tyle mam pytań

niedziela, 18 października 2015

BĘDĘ GŁOSOWAŁ NA MARIĘ NOWAK Lista 1 miejsce 5


Wielu zastanawia się, na kogo, głosować, kogo wybrać, aby godnie reprezentował naszą Ojczyznę, troszczył się o dobro, o godność obywateli?
Dobrego gospodarza poznaje się po tym jak rozpoczyna dzień. Dobry gospodarz rozpoczyna dzień od obrządku w swoim gospodarstwie (urodziłem w gospodarstwie wiejskim). Mój ojciec wstawał jeszcze przed świtem rozpoczynał dzień krótką modlitwą – „Chwała Ojcu...”.
Wspominając swoje dzieciństwo dziś wiem, o jakie wartości należy zbiegać, na kogo oddać swój głos.  Będę głosował na Marię Nowak, bo:

- dzień rozpoczyna modlitwą, a gdy może- Mszą Świętą,

- jest Damą Zakonu Bożogrobców, (do którego nie każdy bywa przyjęty)
- na pierwszym miejscu stawia wartości Ewangeliczne, Etyczne, moralne.
- zawsze promuje to, co dobre, wartościowe dla śląskich rodzin / artykuł w chorzowskim przeglądzie parafialnym SPOTKANIA Nr 9(12) wrzesień 2015/. 
Niejednokrotnie słyszę, czytam nawoływanie- nie mieszać Boga, Kościoła do polityki. Zadaję, więc pytanie- czy polityką nie jest troska, działanie, aby stworzyć warunki do godnego życia człowieka, mieszkania - godnej zapłaty za wykonaną dobrze pracę?  
W słusznie minionych czasach (komunizmu) przerabialiśmy już tę zasadę – Kościół, Bóg sobie, życie sobie. Broń Boże nie mieszać Kościoła do życia publicznego, nie mieszać do polityki. Najnowsza historia jednak potwierdziła, że tylko ci, którzy postawili Chrystusa na pierwsze miejsce - przeżyli życie godnie.
Często słyszę opinie, że Kościół tylko żąda a nic nie daje. Katolicy chodzą do kościoła, modlą się a żyją inaczej. Mówią to zwykle osoby, które wcale nie chodzą do kościoła, które uważają się za bardzo dobrych ludzi. Na jednym z portali FB przeczytałem: „ DOBRZY LUDZIE PÓJDĄ DO PIEKŁA, DO NIEBA PÓJDĄ ZBAWIENI” Najpierw uśmiałem się, ale po zastanowieniu się tej sentencji przyznałem rację. Ewangelia mówi wyraźnie: „ Do zbawienia Łaska Boża jest konieczna”. Chrystus zbawił Łotra nie za zasługi, ale, że do Jego się zwrócił. Więc przychodzę do kościoła nie dla tego, że jestem lepszy, ale że jestem słaby, nie mam żadnych zasług, jestem tylko grzesznikiem. Jezus powiedział: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście...”. Przyszedł do celnika.  
Faryzeusze wydali wyrok na Chrystusa, bo był niewygodny, zagrażał ich pozycji, więc odbyli sąd w nocy. W naszej Ojczyźnie też pewnego razu odbył się sąd w nocy.
Prezydent Andrzej Duda na drugi dzień po ogłoszeniu wyników pojechał na Jasną Górę, aby podziękować, ale przede wszystkim prosić Opatrzność Bożą o opiekę nad naszą Ojczyzną. Tutaj zawsze przybywali królowie w chwilach trwogi, aby prosić o pomoc. Po zwycięstwie, aby dziękować.
Wierzę, że tylko zawierzenie Chrystusowi może uratować naszą Ojczyznę. Potrzeba wielu ludzi dobrej woli, którzy będą wiernie trwać przy Chrystusie, żyć zgodnie z Ewangelią, Dekalogiem.
Będę głosował na Marię Nowak – należy do tych osób, którzy Chrystusa i Ewangelię zawsze stawiają na pierwszym miejscu.
Zatroskana o śląską rodzinę, o Śląsk.
Jan Mieńciuk
Chorzów, sobota, 17 października 2015r.


wtorek, 13 października 2015

Przesłanie Prezydenta RP Andrzeja Dudy do Organizatorów i Uczestników VIII Ogólnopolskiej Konferencji Wolontariatu Hospicyjnego.


                               PREZYDENT

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

                                                                     Warszawa, 9 października 2015 roku

Organizatorzy i Uczestnicy

VIII Ogólnopolskiej Konferencji Wolontariatu Hospicyjnego

„Jakość posługi-profesjonalizm” w Radomiu 

Szanowni Państwo!
Czcigodni Księża!
Wolontariuszom, duszpasterzom i współpracownikom polskich hospicjów przekazuję wyrazy głębokiego szacunku oraz wdzięczności za Państwa piękne dzieło. Dziękuję też Wolontariuszom Hospicjum  Królowej Apostołów  i władzom Wyższej Szkoły  Biznesu im. Biskupa Jana Chrapka  w Radomiu za wkład w tę konferencję. Pozdrawiam wszystkich jej  uczestników.
Posługa wolontariuszy w hospicjach zasługuje na wielkie uznanie. Pokazują Państwo, jak czynić dobro bezinteresownie i przy tym profesjonalnie opiekować się chorym. Obdarzając przyjaźnią, obecnością i życzliwością wzmacniają Państwo poczucie godności swoich podopiecznych. Umieją Państwo w najbardziej chorych, dostrzec siłę życia i obdarzyć ich radością, uświadamiając im, że są ważnymi i potrzebnymi członkami naszej wspólnoty. Chorobę innych potrafią Państwo traktować jak coś, co Was też spotkało. Uważam to za prawdziwy dar.
Francuski myśliciel Blaise Pascal pisał, że  Jezus Chrystus, św. Paweł zachowują porządek miłości , a nie rozumu: chcieli bowiem ogrzać a nie nauczyć. Podkreślał tym  rolę miłosierdzia w chrześcijańskim przesłaniu. Państwo mają i wiedzę i ciepło, które tak potrzebne są Waszym podopiecznym oraz wszystkim ludziom.  To Państwo przywracają cierpiącym wiarę w człowieka i  nadzieje w miłość.
Cieszymy się wszyscy tym, że badania naukowe zmieniają świat i pozwalają  coraz lepiej chronić ludzkie życie  . Nic jednak nie zastąpi bliskości i obecności drugiego człowieka  w najtrudniejszych chwilach. Nic nie zastąpi rozmowy, czasu ofiarowanego bez zniecierpliwienia i ograniczeń. Państwa służba wyróżnia Was we współczesnym świecie. Odważna konfrontacja z odchodzeniem, wrażliwość – zwłaszcza młodych – na cierpienie  są dziś bezcenne. Czasy nie sprzyjają bowiem  altruizmowi i wrażliwości. W epoce sukcesu i konkurencyjności pokazują Państwo społeczna wartość poświęcenia.
Jestem pełen szacunku dla Państwa posługi. Życzę by spotkania i rozmowy podczas XIII Ogólnopolskiej Konferencji Wolontariatu Hospicyjnego okazały się inspirujące i dały Państwu siłę do dalszego działania.
                                                                         /...../

środa, 7 października 2015

ŻNIWNIOK 2015





Na miejscu osiedla Gałeczki, Gwareckie oraz innych osiedli w Chorzowie były kiedyś pola uprawne - obecnie stoją bloki mieszkalne. Mieszkańcy zamiast pól  mają jedynie małe ogródki,  poletka na kwiaty, czasem tylko doniczki na balkonie, które jak perełki zdobią monotonię bloków.
Człowiek bowiem ma w swojej naturze, że pragnie przynajmniej odrobinę owocu, warzywa, jeden kwiatek wyhodować własnymi rękoma, tak aby na jesień móc zebrać plon swojej pracy, aby móc podzielić się z przyjaciółmi, znajomymi, wspólnie cieszyć się, dziękować Bogu za dobry rok.



We wtorek 6 października  W Klubie Chorzowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Pokolenie” świętowano już po raz 14 zakończenia żniw - ŻNIWNIOK. Na tę piękną doroczną  uroczystość przybyli: Rada Nadzorcza ChSM, Zarząd ChSM na czele z Prezesem Grzegorzem Gowarzewskim. Proboszcz parafii św. Antoniego ks. Krystian Kukowka,  zaproszeni goście, gospodarze niedużych ogródków działkowych oraz pięknie ozdobionych kwiatami balkonów.
Witając przybyłych gości Zastępca Przewodniczącego Rady Nadzorczej  - Ryszard Pawlik przypomniał, że jest to szczególna okazja aby wspólnie  się cieszyć z owoców minionego lata, które w tym roku było wyjątkowo ciepłe i suche. Mimo upałów i suszy to właśnie przydomowe ogródki i balkony były zawsze zielone i kwitnące, prawdziwie piękną ozdobą naszych bloków.

Prezes Grzegorz - gospodarz dzisiejszej uroczystości zwracając się do licznie zgromadzonych gości wyraził radość, że z każdym rokiem jest co raz więcej osób pasjonujących się dekorowaniem, ukwiecaniem balkonów, upiększaniem przydomowych ogródków. Wielka to radość, że w tym roku wyjątkowo dużo osób zgłosiło  udział w konkursie na najładniejszy balkon, ogródek działkowy, przydomowy.
Wyróżnionym w pielęgnacji ogródków, dekoracji balkonów wręczono nagrody i upominki.
Dalszą  część uroczystości uatrakcyjnił chorzowski, rodzinny zespół  instrumentalno - wokalny FESTIMPREZA. 



***
Piękno
harmonia barwy i kształtu
dotyk Źrenicy Boga.

Jan Mieńciuk